- Rainie, możesz mówić dalej? O wiele łatwiej jest mi mówić o twoim

pamiec Marli wróci. Tylko na razie nic na to nie wskazuje. -
estakade wiodaca na dwupoziomowy parking szpitala Bayview
Sadze, ¿e wkrótce pamiec mi wróci, a wtedy zaraz dam panu
- Wiem, ¿e zawsze sie kłócilismy i pewnie popełniłam pare
którym zgineły jej przyjaciółka i druga, zupełnie obca osoba.
znac. - Nie chciała, ¿eby usłyszał w jej głosie irytacje, ale było
- Jeszcze nie wiemy, co sie wydarzyło rzeczywiscie. -
twarzy. Tak, Shelby to była niezła sztuka. Będzie musiał ją odszukać. Nie dokończyli pewnej sprawy.
- Daj sobie spokój. - Nevada był nieprzejednany. Kobieta, która go urodziła, wyszła z domu i nie wróciła, kiedy
Marle zaczeło ju¿ od tego mdlic. Czy ten facet mówi to
Spojrzał na swoje odbicie we wstecznym lusterku i przygładził końce wąsów; nachmurzył się, bo zobaczył, że
twardnieje jego członek.
sie nie zbli¿ał, ju¿ wszedł na droge wiodaca prosto do ¿ony
Czuła jego kwasny oddech na twarzy.

szpitalnej sali. Quincy natychmiast poczuł wyrzuty sumienia, jak zwykle, kiedy chodziło o

- Co własciwie pamietasz? - spytał Nick.
ramieniem, a potem szybko wyrzucajac ja do przodu. Z całej
Wilgotna. Namietna. Zakazana.

sobie półnaga, je śniadanie z dawnym kochankiem i rozmawia o dziecku, które do niedawna uważała za zmarłe.

się i zwymiotował.
Śmierć jest lepsza niż życie.
przeleciał między jabłoniami i zwalił się na środku pola naszego dziadka.

nie wiem jak luksusowo zostało wyposa¿one.

twojej matki i Mandy musiałem odwrócić ten proces. A teraz rzuć pistolet
- Nie mogę wiecznie się dostosowywać - powiedziała do ekranu komputera.
– Mamo, jeszcze nie ma wakacji.